BLOG
Rewolucja w opodatkowaniu fundacji rodzinnych.
Miała być rewolucją w sukcesji i bezpieczną przystanią dla polskiego kapitału, a dla wielu stała się najpopularniejszym wehikułem optymalizacji podatkowej. Fundacja rodzinna została wprowadzona do polskiego porządku prawnego w maju 2023 roku, z założeniem stworzenia stabilnego, wielopokoleniowego narzędzia kumulacji rodzinnego kapitału oraz ochrony firmy przed rozdrobnieniem w procesie sukcesji. Ustawodawca zaoferował unikalny model podatkowy oparty na neutralności wnoszenia majątku oraz odroczeniu opodatkowania CIT do momentu wypłaty świadczeń beneficjentom. Przenoszenie i pomnażanie majątku wewnątrz fundacji rodzinnej miało na celu wyłącznie budowanie stabilnego fundamentu dla kolejnych pokoleń.
Opublikowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii „Projekt przeglądu ustawy o fundacji rodzinnej” pokazuje fakt, że ustawa ta stworzyła szerokie pole do wykorzystania nowej instytucji w sposób nie do końca zgodny z oryginalnymi ideami leżącymi u podstaw wprowadzonych przepisów. Ministerstwo twierdzi, że cel jakim była sukcesja rodzinna został zdominowany przez cele podatkowe. Przegląd omawianej ustawy pokazuje, że fundatorzy nierzadko wnoszą do fundacji udziały tylko po to, żeby od razu upłynnić je bez płacenia 19-procentowego podatku dochodowego. Uzyskane środki zamiast chronić firmę służą bieżącym celom operacyjnym.
Głównym celem niniejszego artykułu jest przedstawienie i analiza zmian, jakie proponuje Ministerstwo w celu ukrócenia obecnych praktyk. W dalszej części tego artykułu przyjrzymy się dwóm kluczowym kierunkom proponowanych reform: uszczelnienie obecnego systemu i wdrożenie nowego systemu opodatkowania fundacji.
Obecny model opodatkowania fundacji rodzinnej.
Aby zrozumieć stanowisko Ministerstwa Rozwoju i Technologii warto przyjrzeć się obecnemu modelowi opodatkowania fundacji rodzinnej, opartemu na zwolnieniu podmiotowym fundacji z podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Oznacza to, że fundacja rodzinna nie płaci podatku na bieżąco, tak jak sp. z o.o. czy S. A. Kluczowymi filarami obecnego systemu opodatkowania fundacji rodzinnej są:
- neutralność podatkowa w momencie wnoszenia majątku do fundacji,
- zwolnienie z CIT przy dozwolonej działalności gospodarczej,
- odroczenie podatku do momentu wypłaty świadczeń beneficjentom (15 procent CIT), a ponadto gdy beneficjentem jest fundator lub jego najbliższa rodzina to otrzymanie przez nich świadczenie jest zwolnione od podatku dochodowego dla osób fizycznych (PIT).
To właśnie połączenie braku podatku przy wprowadzaniu majątku do fundacji i przy obracaniu nim (bezpodatkowa sprzedaż aktywów), wykorzystywane przez fundacje na dużą skalę bez wyraźnego celu sukcesyjnego, doprowadziło Ministerstwo do podjęcia kroków idących w stronę zmian w systemie jej opodatkowania.
Model uszczelniający obecny stan prawny.
Żeby wyeliminować obecnie występujące – w ocenie Ministerstwa – niedopatrzenia prawne dające możliwość uchylania się od płacenia podatków, Ministerstwo zgłasza propozycje uszczelnienia systemu poprzez mechanizmy wiążące zwolnienia podatkowe z celem sukcesyjnym (międzypokoleniowym przekazaniem majątku rodzinnego) oraz realizacją długoterminowych założeń inwestycyjnych. Ministerstwo przyjmuje, że odpowiednim dla oceny „właściwego” poziomu opodatkowania fundacji rodzinnych jest poziom opodatkowania przychodów z inwestycji kapitałowych, jakie obowiązywałyby beneficjenta i fundatora fundacji rodzinnej, jeśli te dochody byłyby opodatkowane bezpośrednio przez te osoby, a nie przez taką fundację. Pożądanym w ocenie Ministerstwa stanem jest osiągnięcie efektywnego poziomu opodatkowania na poziomie 19 procent, czyli w wysokości podatku dla osób fizycznych z przychodów z kapitałów pieniężnych. W tym celu Ministerstwo proponuje zaimplementować następujące rozwiązania:
- uzależnienie stosowania preferencyjnego modelu opodatkowania od utrzymywania (posiadania) określonych aktywów przez określony czas;
- uniemożliwienie prowadzenia przez fundację działalności za pośrednictwem podmiotów transparentnych podatkowo;
- włączenie fundacji rodzinnej w reżim przepisów o zagranicznej jednostce kontrolowanej (CFC) oraz w reżim przepisów o opodatkowaniu dochodów z niezrealizowanych zysków (exit tax);
- doprecyzowanie zasad opodatkowania przychodów fundacji z umów, których przedmiotem jest oddanie nieruchomości do odpłatnego korzystania,
- doprecyzowanie kwestii tzw. ukrytych zysków fundacji rodzinnej w zakresie udzielanych przez nią pożyczek.
Efektem zmian, którego spodziewa się Ministerstwo jest ograniczenie wykorzystywania istniejących już fundacji rodzinnych jako narzędzia agresywnego unikania podatków. Pierwszą propozycję przepisów uszczelniających w tym zakresie został już przedstawiony w ustawie o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, która została uchwalona 17 października 2025 roku, jednak jak wiadomo, 27 listopada tego samego roku Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej odmówił jej podpisania i zawnioskował o jej ponowne rozpatrzenie.
Nowy model opodatkowania fundacji rodzinnej.
Ministerstwo przewiduje też wprowadzenie zupełnie nowego modelu opodatkowania skierowanego wyłącznie do nowych fundacji rodzinnych, z którego istniejące fundacje mogłyby również dobrowolnie skorzystać. W ujęciu ogólnym, model ten identyfikuje trzy etapy opodatkowania:
- etap wstępny – wniesienie aktywów do fundacji rodzinnej,
- etap właściwy – bieżące funkcjonowanie fundacji rodzinnej,
- etap wyjściowy – wypłata świadczeń na rzecz beneficjentów.
W pierwszej kolejności resort proponuje opodatkowanie aktywów w momencie wnoszenia ich do fundacji rodzinnej. Podstawę opodatkowania stanowiłaby wysokość wartości rynkowej wnoszonego majątku. Mechanizm ten miałby jednak zastosowanie tylko do niektórych rodzajów składników mienia – takich, które są w stanie generować dochód dla fundacji. Wyłączeniu podlegałyby przykładowo: środki pieniężne, aktywa wpisujące się w sukcesyjny charakter fundacji (np. dzieła sztuki), czy mienie wniesione na poczet funduszu założycielskiego.
Innym rozwiązaniem rozważanym przez Ministerstwo jest zróżnicowanie stawki podatkowej w zależności od rodzaju wnoszonych aktywów. Podatek ten miałby charakter odroczony ekonomicznie dzięki możliwości odliczenia go od bieżącego zobowiązania w podatku CIT w kolejnych latach. Do zastanowienia pozostaje sprawa, czy charakter opodatkowania tej instytucji nie powinien zamienić się na przedmiotowy. Zdaniem autorów, w nowym ujęciu preferencje podatkowe powinny dotyczyć wyłącznie ściśle określonych kategorii przychodów, powiązanych z długoterminowym celem akumulacji i ochrony majątku, z jednoczesnym wyłączeniem ze zwolnień podatkowych przychodów o charakterze bieżącej działalności operacyjnej oraz finansowej. Według założeń przedstawionych przez resort podatkiem CIT miałby zostać objęty cały dochód z działalności gospodarczej fundacji, w tym popularny najem. Zmiany miałyby też dotknąć zysków o charakterze typowo finansowym, na przykład pochodzących z obligacji i innych instrumentów dłużnych. Projekt zakłada ponadto opodatkowanie handlu pakietami akcji i udziałów o charakterze portfelowym, które nie dają realnego wpływu na zarządzanie spółkami. Jednak ustawodawca mając na uwadze szczególny charakter fundacji rodzinnej przewiduje wprowadzenie ograniczonego wyjątku dla działalności inwestycyjnej o charakterze pasywnym, przy spełnieniu określonych w ustawie warunków. Przykładowo dla transakcji o charakterze strategicznym (nie portfelowych), czyli zbywanie pakietów udziałów i akcji, które dają fundacji realny wpływ na zarządzanie spółkami, resort planuje systemowe zachęty dla przedsiębiorców, oferując elastyczny system podatkowy. Ministerstwo proponuje podział dochodu ze zbycia takich aktywów na trzy komponenty. Pierwsza niewielka część w ogóle nie podlegałyby opodatkowaniu. Następna część dochodów z takiej transakcji podlegałaby natychmiastowemu opodatkowaniu CIT, co zapewniłoby bieżący udział fiskalny państwu. Pozostała część zysków zostałaby objęta odroczeniem podatkowym, pod warunkiem, że środki te zostaną w odpowiednim terminie przeznaczone na reinwestycje w kolejne projekty gospodarcze, realizując tym samym ustawowy cel ochrony i rozwoju majątku rodzinnego.
Podobny mechanizm podziału i limitów ma objąć wypłaty dywidend oraz pożyczki udzielane podmiotom powiązanym z fundacją. Co ważne, zbycie nieruchomości po pięciu latach od jej nabycia oraz handel dziełami sztuki mogą zostać całkowicie wyłączone z opodatkowania, jeśli nie stanowią stałego biznesu fundacji.
Prawdziwa rewolucja dotknie jednak system wypłaty świadczeń na rzecz beneficjentów. W momencie takiej wypłaty fundacja przestanie być podatnikiem CIT, a stanie się płatnikiem PIT. Stawka podatku dochodowego od osób fizycznych ma być uzależniona od rocznej wartości wypłat, a nie tak jak dotychczas od stopnia pokrewieństwa z fundatorem. Beneficjenci otrzymają możliwość pomniejszenia swojego PIT-u o część podatku CIT zapłaconego wcześniej przez samą fundację, co ma na celu promowanie sukcesyjnego charakteru fundacji rodzinnej.
Podsumowanie i ryzyko zmian.
Podsumowując, zaprezentowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii projekt przeglądu ustawy pokazuje, że dotychczasowy liberalny model opodatkowania fundacji rodzinnej przejdzie do historii. Ustawodawca wprowadzając tę instytucję chciał stworzyć stabilne narzędzie służące do wielopokoleniowej sukcesji polskiego kapitału, jednak praktyka rynkowa polegająca na wykorzystaniu fundacji do szybkiego i wyłączonego od podatku obrotu majątkiem zmusiła rząd do zmian. Zarówno propozycja uszczelnienia obecnego modelu jak i wprowadzenie zupełnie nowego modelu stawiają przyszłość tej instytucji pod znakiem zapytania. Choć walka z agresywną optymalizacją podatkową jest z perspektywy Państwa i jego budżetu zrozumiała, to jednak radykalne zmiany nie tak długo po wprowadzeniu tej instytucji mogą prowadzić do utraty zaufania wśród przedsiębiorców, w wyniku czego nastąpić może spadek popularności fundacji rodzinnej. Zamiast elastycznego narzędzia mającego na celu zabezpieczenie sukcesji i ochronę przed rozdrobnieniem, przedsiębiorcy mogą otrzymać skomplikowany i rygorystyczny system, w którym praktycznie każda inwestycja będzie obarczona podatkiem. Ministerstwo Rozwoju i Technologii, żeby zachować cel fundacji rodzinnej powinno wziąć pod uwagę postulaty kierowane przez środowisko biznesowe w przeciwnym razie fundacje rodzinne będą zakładane poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej co spowoduje odpływ kapitału z krajowej gospodarki.